Villa Katowicze, Kuźnia Bogucka, Kattowitz, Stalinogród.Miasto o pokręconej historii, niewiele lepszej teraźniejszości i wielkich nadziejach na przyszłość.Dla jednych wielkie miasto malutkie, dla innych najbardziej depresyjne miasto świata.Dla jednych syf i behatonowy folwark sołtysa, dla innych miasto szeleszczących kielichów i innej niebanalnej architektury.Nasze miasto.
Kategorie: Wszystkie | Dzisiaj | Foto | Jutro | Ludzie | Przewodnik | Wczoraj
RSS
wtorek, 27 lipca 2010

..bo Tour de Pologne jedzie:)

3 sierpnia do Katowic zawita - po 60 letniej przerwie - etap Tour de Pologne. Będzie to etap wręcz metropolitalny, bo wystartuje z Sosnowca, by przez Czeladź i Siemianowice wjechać do Katowic od strony WPKiW, kończąc 7-krotnym objazdem szeroko rozumianego centrum Katowic (dla zainteresowanych szczegóły tu).

Wydarzenie będzie się wiązało z przejściowym paraliżem centrum Katowic - cała komunikacja praktycznie stanie w miejscu (przeczytajcie sami). Ba, nawet sąd z tej okazji skróci godziny urzędowania, skoro i tak się nie da do niego dojechać.

Ale myślę, że warto chwilę pocierpieć (zwłaszcza że ja sam nie ucierpię ani trochę, będąc dość daleko). Mam nadzieję, że ci inni co piszą, wrzucą potem jakieś wrażenia, zwłaszcza utrwalone w pikselach.

19:47, bartoszcze , Dzisiaj
Link Komentarze (1) »
piątek, 16 lipca 2010

Szczycą się Katowice od niedawna nowym budynkiem Sądu Okręgowego przy ulicy Francuskiej numer 38 (zasiedlony w maju 2009 roku). Budynek to wielokrotnie chwalony, tu i ówdzie nagradzany, zazwyczaj podkreśla się jego surową elegancję (w odniesieniu do budynku sądu słowo surowy istotnie nieźle się kojarzy).

sąd okręgowy w Katowicach

Po budynkach nowoczesnych, zwłaszcza oszczędnych w formie, należałoby się spodziewać wysokiego standardu funkcjonalności i użyteczności. Z tym jednak okazuje się jednak być zaskakująco słabo. Pomijam już tę niemiłą dla wielu niespodziankę, że piony (przy których znajdują się sale rozpraw) nie na wszystkich piętrach są ze sobą połączone w poziomie, w związku z czym osoba, która chce się dostać z pionu C na 2 piętrze, do pionu B na 1 piętrze, musi albo wydostać się na samą górę, albo na sam dół. Kiedy jednak przyszło do użytkowania budynku w warunkach nieco trudniejszych, mankamenty zaczęły wychodzić jeden za drugim. Efektowny fronton z szerokimi schodami znacząco tracił, kiedy większość tych schodów była wygrodzona taśmą ochronną rozpiętą na pachołkach drogowych, ponieważ wykładziny antypoślizgowe zamocowano tylko w środkowej części schodów, a wchodzenie po schodach bez tycv wykładzin groziło w zimie poważnym wypadkiem. Sroga tegoroczna zima pokazała, że system ogrzewania został na tyle źle zaprojektowany, że umieszczone na parterze efektowne szklane biura obsługi klientów były zbyt zimne, aby można było w nich pracować zgodnie z przepisami, i trzeba było urządzać zaimprowizowane biuro obsługi klientów w sali rozpraw.

stanowiska obsługi klientów Sądu Okręgowego w Katowicach

Kiedy zaś nadeszła pora gorąca, w pomieszczeniach zrobiło się wyraźnie zbyt ciepło (nie pamiętam za bardzo klimatyzacji, a wentylacja jednak nie daje rady).  Są i mankamenty innego rodzaju - przy salach rozpraw umieszczone są specjalne pokoje dla świadków, które mają zasadniczą wadę dyskwalifikującą: słychać w nich wszystko, co mówi się na sali (a założeniem tego pomieszczenia jest odcięcie świadków od tego, co się dzieje na sal). No i wreszcie kaprys architekta, ktory mnie zadziwia nieustająco: drzwi do wszystkich sal rozpraw, przy standardowej szerokości mają wysokość "aż do sufitu", na niefachowe oko około czterech metrów.

drzwi do sali rozpraw w Sądzie Okręgowym w Katowicach

Cóż. Przynajmniej można sobie w Sądzie ochłonąć (uspokoić się przed rozprawą) popatrując na wewnętrzne patio.

Patio w Sądzie Okręgowym w Katowicach

(Więcej zdjęć w galeriach tu i ówdzie). Możecie wierzyć albo nie, ale te krzaczki widoczne w dolnej części zdjęcia to.. poziomki. Owocujące:) Patio zamknięte, więc nie można.. obejrzeć z bliska.

poziomki w patio Sądu Okręgowego w Katowicach

(zdjęcie z telefonu i mocno obrabiane, ale i tak raczej jako pożywka dla wyobraźni)

A stary budynek Sądu (nadal wykorzystywany) zasługuje na osobną notkę.