Villa Katowicze, Kuźnia Bogucka, Kattowitz, Stalinogród.Miasto o pokręconej historii, niewiele lepszej teraźniejszości i wielkich nadziejach na przyszłość.Dla jednych wielkie miasto malutkie, dla innych najbardziej depresyjne miasto świata.Dla jednych syf i behatonowy folwark sołtysa, dla innych miasto szeleszczących kielichów i innej niebanalnej architektury.Nasze miasto.
Blog > Komentarze do wpisu

Najlepiej wydane 10 milionów

Przez ostatnie tygodnie tyle było drwin, że za 10 milionów Katowice kupiły organizację zakodowanych mistrzostw. Nawet jednak gdyby transmisja z meczu finałowego nie została nadana w kanale otwartym, to nic nie zmieniłoby faktu, że we wszystkich kronikach odnotowane byłoby, że w Katowicach rozgrywano finał mistrzostw świata w siatkówce.

I nikt nam nie odbierze radości z faktu, że w katowickim Spodku sięgnęliśmy po tytuł. Za mojego życia raczej już się w Katowicach nie zdarzy, i nie mam przekonania, że sukces tej rangi zdarzy się gdziekolwiek w Polsce.

A jeśli ktoś w świecie zapamiętał te obrazki z Katowic, z racji uczestnictwa lub oglądania transmisji, to tym lepiej.

Katowice 2014 siatkówka mistrzostwa świata finał kibice
(fot. Gazeta.pl)

niedziela, 21 września 2014, bartoszcze

Polecane wpisy

  • Pochwała miejskiego Wydziału Komunikacji

    Odwiedziłem dziś - w celu dość przyjemnym - Wydział Komunikacji Urzędu Miasta w Katowicach. O godzinie 11.11 pobrałem bilecik z numerkiem, informujący że w kole

  • Dwie litery

    Temat ilości miejskich tablic rejestracyjnych był już kiedyś poruszany, kiedy liczba zarejestrowanych samochodów od czasu wprowadzenia "europejskich" białych ta

  • Naj

    Dowiedziałem się właśnie, że nasze miasto zostało zgloszone do udziału w ogólnoświatowym konkursie na bycie naj. Nie do końca jestem tylko pewien, co naj-, bo z

  • Filip

    Po tak radosnych dla nas mistrzostwach wielokrotnie podkreślano jego rolę - formalnie tylko asystenta, lecz w istocie głównego fachowca schowanego w cieniu fron

  • Wizje

    Gdzieś w toku tego turnieju miałem wizję, że w finale mundialu zlejemy w Spodku Rosjan, jak w 1976 roku hokeiści. Ale Rosjan ograliśmy w Łodzi kilka dni wcześni

TrackBack
TrackBack URL wpisu: